Optymalizacja PrestaShop: Dlaczego Twój sklep działa wolno? 15 elementów, które warto sprawdzić

08 września 2026

Optymalizacja PrestaShop: Dlaczego Twój sklep działa wolno? 15 elementów, które warto sprawdzić

Optymalizacja PrestaShop polega na przyspieszeniu działania sklepu przez analizę i poprawę takich obszarów jak hosting, PHP, baza danych, cache, moduły, szablon, zdjęcia czy JavaScript — bo to one często decydują o tym, czy użytkownik kupi, czy wyjdzie. Sklep może wyglądać świetnie, mieć dobre ceny i sensownie ustawione kampanie, a mimo to tracić sprzedaż przez coś, czego właściciel często nawet nie widzi: zbyt długi czas ładowania strony.

I nie chodzi tutaj o ściganie się o każdą setną sekundy. Chodzi o znalezienie miejsc, w których klient naprawdę czeka: na pojawienie się produktu, działanie filtrowania, otwarcie koszyka czy możliwość kliknięcia „Kupuję i płacę” — bo szybkość sklepu wpływa bezpośrednio na konwersję, średnią wartość zamówienia i skuteczność reklam.

To materiał dla właścicieli sklepów internetowych na PrestaShop — szczególnie przedsiębiorców i rozwijających się firm, które chcą zwiększyć sprzedaż i zyski bez zgadywania, gdzie znika wydajność. Poniżej znajdziesz 15 elementów, które warto sprawdzić, zanim zaczniemy przebudowywać pół sklepu: od diagnostyki szybkości i narzędzi pomiarowych po konkretne czynniki techniczne oraz wskazówki, które pomagają poprawić UX i wyniki sklepu.

Spis treści:

1. Dlaczego szybkość ładowania PrestaShop ma znaczenie dla sprzedaży?

Deloitte w badaniu „Milliseconds Make Millions” wykazał, że poprawa szybkości strony mobilnej o zaledwie 0,1 sekundy korelowała w retailu ze wzrostem konwersji o 8,4% i średniej wartości zamówienia o 9,2%.

Jeszcze ciekawszy jest przykład Nuvemshop opisany przez web.dev. Po działaniach związanych m.in. z poprawą LCP odsetek sklepów z prawidłowym wynikiem LCP wzrósł z 57% do 96%, a w analizowanej grupie ruchu mobilnego z Google współczynnik konwersji wzrósł o 8,9%.

Szybkość ma znaczenie również przy reklamach. Google wskazuje, że jakość strony docelowej i doświadczenie użytkownika po kliknięciu reklamy są ważnymi elementami skuteczności kampanii. Jeżeli płacimy za wejście użytkownika na stronę, a następnie każemy mu przez kilka sekund czekać na produkt, część budżetu reklamowego po prostu pracuje mniej efektywnie.

Tip eksperta: zdecydowanie warto dbać o szybkość, bo wiele badań wskazuje jej związek z końcową konwersją. Nie warto jednak wpadać w pułapkę optymalizacji dla samego wyniku. Jeżeli kilkutygodniowe wdrożenie zmieni czas ładowania z 1,10 s na 1,09 s, a sklep ma słabe zdjęcia produktów, nieczytelny koszyk albo problemy z płatnościami, pieniądze prawdopodobnie lepiej zainwestować właśnie tam.

Szybkość jest środkiem do celu, a nie celem samym w sobie.

2. Serwer czy front-end? Najpierw ustal, gdzie naprawdę jest problem

Wyobraź sobie rakietę stojącą na stanowisku startowym. Możesz odchudzić jej wyposażenie, poprawić aerodynamikę i dopracować kokpit, ale jeśli centrum dowodzenia nie daje sygnału do uruchomienia silników, rakieta i tak nie wystartuje szybciej.

Podobnie działa sklep internetowy.

TTFB (Time to First Byte) pokazuje, jak długo przeglądarka czeka, zanim serwer zacznie w ogóle przesyłać odpowiedź. Dopóki ten pierwszy sygnał nie dotrze, optymalizacja zdjęć, CSS czy JavaScriptu niewiele zmieni w początkowym czasie oczekiwania użytkownika.

Jeżeli więc TTFB jest wysoki, problemu warto szukać przede wszystkim po stronie:

  • serwera
  • PHP
  • bazy danych
  • cache
  • ciężkich zapytań
  • modułów wykonujących operacje przed wygenerowaniem strony

 

Jeżeli natomiast odpowiedź serwera przychodzi szybko, ale użytkownik długo czeka na pojawienie się treści albo możliwość kliknięcia przycisku, częściej winny jest front-end:

  • zdjęcia
  • JavaScript
  • CSS
  • fonty
  • animacje
  • zewnętrzne skrypty

 

To bardzo ważne rozróżnienie, bo przyczyna problemu determinuje sposób naprawy — taka diagnoza to też pierwszy krok w optymalizacja sklepu internetowego na PrestaShop oraz pozycjonowanie sklepu internetowego pod kątem SEO.

3. 15 elementów, które najczęściej spowalniają PrestaShop

1. Hosting

Najtańszy hosting współdzielony może działać dobrze przy niewielkim sklepie, ale gdy dochodzi większy katalog, filtrowanie, integracje, importy oraz rosnący ruch, zaczyna brakować zasobów.

Warto sprawdzić przede wszystkim:

  • TTFB
  • dostępne CPU i RAM
  • szybkość dysków
  • limity procesów PHP
  • zachowanie serwera podczas większego ruchu

Przy większych wdrożeniach warto też zwrócić uwagę na typ serwera WWW, bo często rekomendowany jest Nginx lub konfiguracja hybrydowa Nginx + Apache.

Zmiana hostingu nie rozwiązuje automatycznie wszystkich problemów z wydajnością. Jeżeli sklep jest przeciążony skryptami i ciężkimi modułami, szybszy serwer może jedynie częściowo zamaskować problem.

2. PHP, OPcache i baza danych

PrestaShop wykonuje wiele operacji po stronie serwera. Źle skonfigurowane środowisko może powodować opóźnienia jeszcze zanim przeglądarka otrzyma pierwszy fragment strony.

Warto sprawdzić:

  • wersję PHP zgodną z używaną wersją PrestaShop — najlepiej najnowszą wspieraną, bo zwykle poprawia wydajność sklepu PrestaShop
  • konfigurację OPcache
  • parametry MySQL lub MariaDB
  • wolne zapytania do bazy; indeksowanie tabel może wyraźnie usprawnić operacje związane z filtrowaniem w sklepu na prestashop

 

Dokumentacja PrestaShop wskazuje optymalizację PHP, bazy danych i cache jako jedne z podstawowych obszarów pracy nad wydajnością.

3. Cache i ustawienia Smarty

W sklepie produkcyjnym mechanizmy cache powinny działać prawidłowo.

Jeżeli PrestaShop przy każdym wejściu użytkownika ponownie wykonuje operacje, które mógłby wcześniej zapisać i wykorzystać ponownie, serwer wykonuje niepotrzebną pracę. Włączenie pamięci podręcznej może znacznie przyspieszyć czas ładowania.

Sprawdź m.in.:

  • konfigurację Smarty
  • kompilację szablonów — ustaw „Wymuś kompilację tylko wtedy, gdy pliki zostały zmodyfikowane”
  • cache szablonu
  • dodatkowe systemy cache, np. Memcached i Redis
  • czy tryb deweloperski nie działa na produkcji — na sklepie produkcyjnym powinien być włączony tryb produkcyjny, bo zwiększa wydajność

4. Moduły PrestaShop

To jeden z pierwszych podejrzanych w przypadku wolnego sklepu, ale odpowiednio dobrane moduły marketingowe dla PrestaShop potrafią jednocześnie zwiększać sprzedaż i nie obciążać nadmiernie serwera.

Szczególną uwagę warto zwrócić na moduły odpowiedzialne za:

  • filtry
  • wyszukiwarkę
  • rekomendacje produktów
  • rozbudowane menu
  • system opinii
  • popupy
  • chat
  • remarketing
  • integracje zewnętrzne

 

Nie oznacza to, że każdy moduł tego typu jest wolny. Problem pojawia się wtedy, gdy wykonuje dużą liczbę zapytań, nie korzysta odpowiednio z cache albo uruchamia się również na podstronach, na których nie jest potrzebny. Dotyczy to także integracji z systemami płatności, jeśli ładują zbędne skrypty poza checkoutem.

5. Moduły podpięte do zbyt wielu hooków

Moduły PrestaShop wykorzystują hooki, czyli miejsca, w których mogą uruchamiać określone operacje.

Jeżeli ciężki moduł jest podpięty np. do nagłówka strony i wykonuje swój kod przy każdym wejściu użytkownika, może wpływać na cały sklep. Jeden lekki i szybki moduł nie zrobi dużej różnicy w wyniku. Za to dziesięć większych dodatków działających na każdej podstronie – już tak.

6. Szablon sklepu

Rozbudowany motyw może wyglądać efektownie, ale klient musi pobrać i przetworzyć wszystko, co zostało do niego dołączone.

Szczególnie warto uważać na szablony typu „all in one”, zawierające:

  • kilka sliderów
  • page builder
  • dużą liczbę animacji
  • rozbudowane mega menu
  • własne biblioteki JavaScript
  • wiele dodatków używanych jednocześnie

 

W praktyce prostszy szablon często daje większe możliwości optymalizacji niż motyw zawierający kilkadziesiąt funkcji, z których sklep wykorzystuje tylko kilka.

7. Zdjęcia produktów i bannery

To jedna z najczęstszych i jednocześnie najłatwiejszych do poprawienia przyczyn.

Zdjęcie produktu o szerokości 4000 px i wadze kilku megabajtów nie powinno być ładowane na liście produktów w pełnym rozmiarze.

Warto zadbać o:

  • odpowiednie wymiary grafik
  • kompresję — dla większości zdjęć wystarcza kompresja JPEG na poziomie 80%
  • nowoczesne formaty, m.in. WebP i AVIF, które zmniejszają wagę grafiki
  • generowanie miniaturek
  • lazy loading obrazów, który redukuje czas ładowania strony

Format WebP może zmniejszyć wagę obrazów o około 30% względem JPEG.

Pzed większym audytem sprawdź pięć najcięższych obrazów na stronie głównej i karcie produktu. Czasami samo ich uporządkowanie daje zauważalną poprawę. Optymalizacja obrazów bywa w stanie przyspieszyć ładowanie strony nawet o 50% i wpływa zarówno na SEO, jak i doświadczenia użytkownika.

8. JavaScript

Duża ilość JavaScript może sprawić, że strona wizualnie wydaje się już załadowana, ale użytkownik nadal nie może swobodnie z niej korzystać.

Przykład?

Klient widzi przycisk „Dodaj do koszyka”, klika go i przez chwilę nic się nie dzieje.

Właśnie tutaj znaczenie ma m.in. wskaźnik INP, który pokazuje responsywność strony podczas interakcji użytkownika.

9. CSS i fonty

Wielokrotnie zdarza się, że sklep pobiera ogromną liczbę stylów, mimo że znaczna część nie jest wykorzystywana.

Podobnie z fontami.

Jeżeli strona pobiera kilka rodzin fontów i po kilka odmian każdej z nich, dokładamy kolejne pliki, które użytkownik musi pobrać.

Warto sprawdzić:

  • nieużywane style CSS
  • liczbę bibliotek
  • liczbę fontów
  • liczbę odmian fontów
  • zasoby blokujące renderowanie

 

Porządkowanie warstwy wizualnej powinno iść w parze z optymalizacją nagłówków, bo poprawia widoczność w wynikach wyszukiwania.

10. Zewnętrzne skrypty

Sklep może mieć świetny hosting i dobrze zoptymalizowany szablon, a mimo to ładować się wolno.

Dlaczego?

Bo korzysta z kilkunastu zewnętrznych narzędzi.

Przykładowo:

  • chat
  • system opinii
  • heatmapa
  • Facebook Pixel
  • Google Ads
  • TikTok
  • system afiliacyjny
  • popup
  • narzędzie personalizacyjne

 

Każde z nich może dołożyć kolejne requesty i JavaScript.

W GTmetrix bardzo pomocna jest tutaj zakładka Waterfall, w której widać, jakie zasoby pobiera sklep i ile czasu to zajmuje.

11. Google Tag Manager

Sam Google Tag Manager nie musi spowalniać sklepu w istotny sposób.

Problemem często jest to, co znajduje się wewnątrz kontenera.

W starszych sklepach można znaleźć:

  • stare piksele reklamowe
  • niewykorzystywane tagi
  • duplikaty
  • testowe skrypty
  • narzędzia, za które firma już nawet nie płaci

 

Dlatego audyt szybkości powinien obejmować również audyt GTM.

12. Wyszukiwarka i filtrowanie produktów

Przy większym katalogu produktów filtry mogą stać się bardzo wymagającym elementem.

Jeżeli kategoria otwiera się w sekundę, ale zaznaczenie dwóch parametrów powoduje kilkusekundowe oczekiwanie, problem prawdopodobnie nie leży w samym szablonie — przy filtrowaniu szczególnie pomaga indeksowanie odpowiednich danych oraz dobrze zaplanowana struktura sklepu.

Warto wtedy sprawdzić:

  • sposób działania modułu filtrowania
  • zapytania do bazy
  • indeksację
  • liczbę parametrów
  • cache wyników

13. Baza danych

Sklep działający od kilku lat gromadzi ogromną ilość danych.

Mogą to być:

  • stare koszyki
  • logi
  • nieaktualne rekordy modułów
  • statystyki
  • pozostałości po odinstalowanych rozwiązaniach
  • bardzo duże tabele

 

Nie należy oczywiście kasować ich „w ciemno”. Najpierw trzeba sprawdzić, które dane rzeczywiście są potrzebne i co generuje największe obciążenie.

14. Integracje i zadania CRON

PrestaShop bardzo często nie działa sam.

W tle pracują:

  • ERP
  • hurtownie
  • Baselinker
  • marketplace’y
  • feedy produktowe
  • system magazynowy
  • aktualizacja cen
  • synchronizacja stanów

 

Jeżeli sklep zwalnia zawsze o podobnej godzinie albo np. co 30 minut, warto sprawdzić harmonogram CRON.

Może się okazać, że właśnie wtedy wykonywany jest duży import produktów albo aktualizacja tysięcy stanów magazynowych.

15. Wydajność na urządzeniach mobilnych

Testowanie sklepu wyłącznie na szybkim komputerze podpiętym do światłowodu daje bardzo niepełny obraz.

Klient może korzystać:

  • ze starszego smartfona
  • z LTE
  • z gorszego zasięgu
  • z urządzenia o znacznie słabszym procesorze

 

Dlatego warto patrzeć na Core Web Vitals oraz dane pochodzące od rzeczywistych użytkowników.

Za dobre wartości uznaje się obecnie:

  • LCP: do 2,5 sekundy
  • INP: do 200 ms
  • CLS: do 0,1

 

mierzone dla 75. percentyla wizyt.

4. Krótki przykład: kiedy zmiana hostingu niczego nie rozwiąże

Wyobraźmy sobie sklep, w którym karta produktu ładuje się około 4 sekund.

Pierwsza diagnoza właściciela:

„Potrzebujemy mocniejszego serwera”.

Po sprawdzeniu Waterfall (zakładka dostępna chociażby w narzędziach Google Chrome :)) okazuje się jednak, że odpowiedź serwera przychodzi po około 400 ms.

Kolejne sekundy zajmują:

  • ogromne zdjęcie produktu
  • widget opinii
  • chat
  • trzy skrypty marketingowe

 

W tej sytuacji zmiana hostingu prawdopodobnie nie przyniesie spektakularnego efektu.

Największy potencjał optymalizacji znajduje się po stronie front-endu.

I właśnie dlatego pracę nad wydajnością zaczynamy od diagnozy, a nie od przypadkowych poprawek.

5. Jak sprawdzić szybkość PrestaShop krok po kroku?

Dla właściciela sklepu

Nie potrzebujesz dostępu do kodu, żeby zrobić pierwszy przegląd. Dla właściciela sklepu to w praktyce wstępny audyt SEO.

  1. Przetestuj stronę główną, kategorię i kilka kart produktów
  2. Wykonaj test w GTmetrix oraz PageSpeed Insights. W podstawowej ocenie warto sprawdzić też Google Search Console, a przy szerszej analizie pomocny bywa Ahrefs
  3. Sprawdź również wersję mobilną
  4. Zapisz LCP, TTFB i wagę strony
  5. Zobacz, które pliki zajmują najwięcej czasu
  6. Porównaj problematyczne strony z wynikami w GA4
  7. Ustal priorytety według potencjalnego wpływu na sprzedaż. Taki audyt SEO identyfikuje obszary do poprawy i jest pierwszym krokiem w optymalizacji sklepu

 

Nie zaczynaj od pytania:

„Jak zrobić 100 punktów w PageSpeed?”

Lepsze pytanie brzmi:

„Co najbardziej przeszkadza klientowi w szybkim zakupie?”

Dla specjalisty

Techniczna analiza powinna zacząć się od benchmarku. Pełny audyt SEO powinien przy tym analizować efektywność, użyteczność i wydajność sklepu.

Następnie warto sprawdzić:

  • TTFB
  • Waterfall
  • PHP
  • OPcache
  • MySQL/MariaDB
  • konfigurację Smarty
  • cache
  • działanie modułów
  • hooki
  • ciężkie zapytania
  • zasoby JavaScript
  • główny wątek przeglądarki
  • CSS
  • zewnętrzne domeny
  • zadania CRON

 

Regularne audyty UX pomagają poprawiać doświadczenie użytkownika.

Po wdrożeniu poprawek należy wykonać ponownie ten sam zestaw testów.

Dzięki temu zamiast „wydaje mi się, że jest szybciej” otrzymujemy realne porównanie przed i po zmianach. Taki audyt wspiera też widoczność sklepu w wynikach wyszukiwania.

6. Jakich narzędzi używać do sprawdzania szybkości?

GTmetrix

Bardzo dobre narzędzie do sprawdzania:

  • Waterfall
  • czasu pobierania zasobów
  • wielkości plików
  • liczby requestów
  • podstawowych problemów wydajnościowych

 

Minus?

Pojedynczy test nie pokazuje zachowania wszystkich rzeczywistych użytkowników.

PageSpeed Insights

Dobre rozwiązanie do analizy Core Web Vitals oraz danych Chrome UX Report.

Pozwala stosunkowo szybko zobaczyć, czy problem dotyczy LCP, INP czy CLS.

Nie zawsze jednak wskaże wprost:

„ten konkretny moduł PrestaShop jest winny”.

GA4

GA4 nie zastępuje narzędzi technicznych.

Pokazuje za to coś niezwykle ważnego: efekt biznesowy.

Możemy sprawdzić, jak zachowują się użytkownicy na określonych landing page’ach i czy strony mające problem z wydajnością jednocześnie gorzej konwertują.

Najlepszy obraz otrzymujemy więc po połączeniu:

GTmetrix / PageSpeed + GA4.

Pierwsze narzędzia mówią nam, co dzieje się technicznie.

GA4 pomaga sprawdzić, czy rzeczywiście ma to znaczenie biznesowe.

7. Najczęstsze błędy przy optymalizacji sklepu internetowego PrestaShop

Jednym z największych błędów jest optymalizacja samego wyniku, ale właściciele popełniają też wiele innych błędów w sklepie internetowym PrestaShop, które obniżają konwersję.

Można przez dwa tygodnie walczyć o zmianę PageSpeed z 96 na 99 i jednocześnie nie zauważyć, że:

  • filtr produktów potrzebuje 4 sekund
  • najważniejszy banner waży 5 MB
  • karta produktu pobiera trzy niewykorzystywane skrypty
  • wersja mobilna działa znacznie gorzej niż desktop

 

Uwaga: wynik 100/100 nie jest modelem biznesowym.

Najpierw naprawiamy problemy zauważalne dla klientów i mające największy potencjalny wpływ na sprzedaż.

8. Checklista szybkości PrestaShop

Przy pierwszym audycie sklepu internetowego pod kątem technicznym sprawdź:

☐ hosting i TTFB
☐ wersję PHP i OPcache
☐ bazę danych
☐ cache
☐ ustawienia Smarty
☐ tryb debug na produkcji
☐ liczbę i jakość modułów
☐ moduły działające w kluczowych hookach
☐ wagę zdjęć i bannerów
☐ JavaScript
☐ CSS
☐ fonty
☐ skrypty zewnętrzne
☐ konfigurację Google Tag Managera
☐ filtrowanie i wyszukiwarkę
☐ zadania CRON i integracje
☐ Core Web Vitals na urządzeniach mobilnych
☐ stronie sklepu — nie tylko homepage, ale też kategorie, karty produktów, koszyk i checkout
☐ linkowanie wewnętrzne — dla lepszej nawigacji użytkownika i rozłożenia wartości SEO

9. Quick wins – od czego zacząć jeszcze dzisiaj?

Jeżeli nie chcesz od razu wykonywać pełnego audytu, zacznij od trzech rzeczy. Szybkie działania mogą dotyczyć też SEO, nie tylko wydajności:

1. Sprawdź największe zdjęcia.
Kilka źle przygotowanych grafik potrafi zwiększyć wagę strony o kilka megabajtów.

2. Przejrzyj skrypty marketingowe.
Usuń narzędzia, które nie są już wykorzystywane.

3. Sprawdź moduły działające na każdej podstronie.
Szczególnie popupy, opinie, chat, filtry i rozbudowane dodatki do szablonu.

4. Zweryfikuj meta tagi najważniejszych podstron.
Ich optymalizacja poprawia widoczność w wynikach wyszukiwania.

5. Przejrzyj opisy kategorii i produktów.
Optymalizacja treści zwiększa ruch organiczny w sklepie.

6. Sprawdź podstawowe linkowanie wewnętrzne między kategoriami, produktami i innymi ważnymi podstronami.
To wspiera widoczność strony w wyszukiwarkach.

Czasem pierwsze duże „ciężary” można znaleźć bez przebudowy całego sklepu.

10. Szybkość jest ważna, ale nie optymalizuj jej w nieskończoność kosztem pozycjonowania sklepu internetowego

Wydajność PrestaShop warto traktować jak element procesu sprzedaży. Najpierw mierzymy. Potem znajdujemy wąskie gardło. Następnie określamy jego potencjalny wpływ biznesowy. Dopiero na końcu decydujemy, czy dana poprawka jest warta czasu programisty i budżetu. Jeżeli sklep potrzebuje 6 sekund na wyświetlenie produktu, problem zdecydowanie warto rozwiązać.

Jeżeli natomiast wielotygodniowy projekt ma skrócić świetnie działającą stronę z 1,10 do 1,09 sekundy, być może większy zwrot przyniesie poprawa UX koszyka, opisów produktów, filtrowania albo kampanii reklamowych.

Bo najlepsza optymalizacja to nie ta, która daje najładniejszy raport GTmetrix.

To ta, po której klient szybciej dociera do produktu, koszyka i płatności – a sklep sprzedaje więcej.

11. Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Optymalizacja PrestaShop to proces usprawniania działania sklepu internetowego opartego na platformie PrestaShop, który obejmuje poprawę szybkości ładowania strony, konfiguracji serwera, bazy danych, modułów oraz warstwy front-end. Ma kluczowe znaczenie, ponieważ bezpośrednio wpływa na doświadczenia użytkowników, pozycję strony w wynikach organicznych Google oraz wskaźniki konwersji, co przekłada się na wzrost sprzedaży.

Do analizy szybkości i optymalizacji SEO sklepu online warto używać narzędzi takich jak GTmetrix, PageSpeed Insights, Google Analytics 4 oraz Google Search Console. Pozwalają one monitorować wskaźniki Core Web Vitals, TTFB, wagę strony czy efektywność kampanii reklamowych, co pomaga w kompleksowym podejściu do optymalizacji.

Nie zawsze. Choć szybki i odpowiednio skonfigurowany hosting jest ważny, to często główne problemy z wydajnością wynikają z ciężkich modułów, nieoptymalnych obrazów, nadmiaru skryptów czy błędów w konfiguracji sklepu. Dlatego przed zmianą hostingu warto wykonać audyt techniczny, by dokładnie zdiagnozować źródło problemu.

Możesz zacząć od optymalizacji grafik (zmniejszenie rozmiaru i kompresja zdjęć, stosowanie formatów WebP), usunięcia nieużywanych modułów i skryptów, włączenia cache w sklepie oraz sprawdzenia i optymalizacji meta tagów. Warto także regularnie monitorować czas ładowania strony i wskaźniki konwersji, by mieć pełny obraz wpływu zmian na rozwój sklepu.

Portret specjalisty Click Leaders Oskara Romańczyka z działu koordynacji

Oskar Romańczyk

Operations Manager Click Leaders | Procesy e-commerce | Porządkuje działania i projekty

zobacz także

the_title()

Migracja WooCommerce na PrestaShop – jak zrobić to bez utraty sprzedaży, SEO i nerwów

WooCommerce jest świetnym rozwiązaniem na start. Działa na WordPressie, szybko można uruchomić sklep, dodać…

Czytaj więcej
the_title()

PrestaShop Experts

Prestashop Experts oraz Click Leaders PrestaShop jest jednym z liderów w e-commerce, z ponad…

Czytaj więcej
the_title()

Sklep na PrestaShop: Czy to dobry wybór dla nowych sprzedawców e-commerce?

Agencja PrestaShop to partner, który projektuje, wdraża i rozwija sklepy internetowe na tej platformie,…

Czytaj więcej